sobota, 22 października 2016

Druga szansa

Mam tak,że  staram się nie  przywiązywać do tego co namalowałam, są prace które lubię, są dla mnie w pewnym sensie ważne... w danym momencie, ale przychodzi dzień w którym stwierdzam, że już tak nie jest i mam wewnętrzna potrzebę zagruntowania płótna i namalowania go na nowo. Mógłby ktoś stwierdzić,że to taki malarski recykling, ale ja uważam,że praca w pewien sposób zyskuje drugie dno... teksturę tego co było kiedyś. I tak jest z tą praca, już tu kiedyś była,tylko inna, dostał
a ode mnie drugą szansę. Teraz jest taka.
Oddychaj, akryl na płótnie  100x140, 2016

czwartek, 1 września 2016

Aukcja w stalowej

Zaczyna się kolejny już " sezon aukcyjny" tym razem stratuje z stalowej. Rok rozpoczynam " zmówinami" trzymajcie kciuki... ja trzymam za siebie i za innych. 7 września, tym razem mam nadzieję szczęśliwy numerek to 48 :)

sobota, 9 lipca 2016

Dla dziewczyn

Skradam się tu dziś cały dzień, trochę mi nie... wstyd,że tak długo nic nie zamieszczałam, jakoś mi dziwnie i nieswojo. Miałam w sumie ostatnio intensywny czas, co poniekąd traktuje na swoje usprawiedliwienie Zdarzyła się nawet wystawa fotograficzna i  coś z czego chyba najbardziej się ciesze  przy okazji wystawy, to poznani ( nie zapoznanie zwykle, bo znałyśmy się wcześniej) dwóch  jak mawia Jan superanckich babek, każda inna i każda trochę podobna do kolejnej-  z głowa w chmurach i wierząca, że jeszcze komuś dziś jest potrzebne  coś zrobione z sercem,niedoskonale.
Czytaliscie "Małego księcia", pewnie tak.. lis twierdził,że należy siadać coraz bliże żeby kogoś oswoić. Do pełnego oswojenia jeszcze trochę brakuje, ale kto wie ile zdjęć nam przyjdzie razem zrobić:). A obraz  namalowany chwilę, czas jakiś temu, a okazał się na temat. Dziękuję wam :)


sobota, 16 kwietnia 2016

Tajemniczy ogród

Wiosna się powoli tworzy. Dziś dopiero zauważyłam.Praca trochę wiosenna... i ogród. Chociaż nie  wiem, czy akurat w tych tajemniczych ogrodach są pory roku, może tam zawsze jest wiosna ?

Tajemniczy ogród akryl na płótnie 100 x70

niedziela, 17 stycznia 2016

Zimowy

Zupełnym przypadkiem złożyło się tak,że praca kolorystycznie zgrała mi się z pogodą za oknem. Chłodne barwy.
Szkoda,że do obrazu nie da się dołączyć muzyki,żeby grała jak się go ogląda, do każdego byłaby inna, jakoś dziś mi nie idzie napisanie choć kilku słów o obrazie,łatwiej mi zostawić  piosenkę
do niego
i obraz też zostawiam
-