poniedziałek, 7 grudnia 2015

królowa

Na pocieszenie dziś ta praca, dziś jest dzień beznadziejności, po przeczytaniu wyników aukcji. Dochodzę do wniosku,że im bardziej mi się coś podoba tym bardziej nie jest to na sprzedaż, bo innym jak widać się nie podoba. Jeszcze pewnego dnia zostanę królową, mam nadzieje tylko że będę jeszcze wtedy żyć. Tymczasem prezentuję tadamm- Królową Kier.
Zaznaczam,że przyjmuje po dniu dzisiejszym jedynie komplementy na temat swoich obrazów ...

poniedziałek, 12 października 2015

Długo malowany.

Obraz czekał na wykończenie chyba z dwa miesiące, ciągle było coś ważniejszego do zrobienia. I tak mi się jakoś złożyło,że zatytułowałam go " Już czas"....był dawno temu,żeby znalazł się na blogu.


wtorek, 7 lipca 2015

Dziwak

Niektórzy ludzie są jak koty, niby oswojeni, a jednak chodzą własnymi ścieżkami. I nigdy  do końca ich nie poznamy

wtorek, 30 czerwca 2015

Chłopaki nie płaczą!!!

Tak dla odmiany kilka zdjęć. Dawno nie robiłam nic, na "cele prywatne", praca czasami wyczerpuje u mnie limit fotograficzny. W tym wypadku zdjęcia były z premedytacją zaplanowane, ale bez przygotowań, o tak O. No i chłopaki nie płakały - dużemu się zdarza,  małemu  nigdy...no chyba,że ma ogromny problem typu trzeba iść do domu z podwórka :). Podwórka było dużo, więc płacz był zbędny, ale za to ja poćwiczyłam  robienie zdjęć z prędkością dwóch małych biegających nóg.



poniedziałek, 15 czerwca 2015

Złapany.

Biały królik złapany.Już nie trzeba go gonić. To trochę zagadka, bo niby jak się złapie coś za czym się długi czas podążało, to powód do radości. Tylko jak się cieszyć kiedy właśnie to coś wyznaczało Ci drogę.

niedziela, 31 maja 2015

Nie chce iść do nikogo szalonego

Kolejna praca do nowego cyklu.Utrzymałam ją w takiej samej kolorystyce jak poprzednią, trochę mnie korciło ,żeby użyć, niebieskiego, czerwonego ...ale nie jest złoto choć na zdjęciach tego nie widać, trzeba uwierzyć na słowo.
 W innych przypadkach wierzenie komuś na słowo może być czymś bardzo szalonym.
nie chce iść do nikogo szalonego

wtorek, 26 maja 2015

"Ale jeśli nie jestem sobą, to w takim razie kim jestem?"

Nie bardzo lubię tłumaczyć co miałam na myśli coś malując . Jednocześnie wydaje mi się,że nie powiedzenie niczego to trochę lekceważenie. I jeśli mam coś napisać to tylko tyle ,że praca jest inspirowana książką"Alicja w krainie czarów",  Może inspiracja to za dużo powiedziane... taka myśl ulotna. Nie chcę jej nazywać Alicją,  bo w końcu nie tylko jej wydawało się,że znajduje się w miejscu gdzie nie wiem kim jest. 
Mam zamiar stworzyć cykl, a jak wyjdzie zobaczymy:)
cykl?Other side, ale jeśli nie jestem sobą, to w takim razie kim jestem, akryl na płótnie 100x70

środa, 6 maja 2015

Majówka


Majówkę w tym roku spędziłam tak, przemalowałam go z 4 razy i w końcu zdecydowałam jak poniżej widać. Chyba dobrze... mam nadzieję.



wtorek, 28 kwietnia 2015

Nowy ulubiony kolor.

Nigdy nie lubiłam malować " na jasno". Bardzo rzadko używałam jasnych kolorów w przeważającej części, a nawet jeśli to z tyłu głowy miałam wątpliwość, czy mi się podoba? Przedwczoraj skończyłam pracę " Zmówiny" i w sumie to pierwszy raz myślę sobie,że biel to jednak ładny kolor... Jeszcze się zastanawiam:) ale chyba mi się podoba!

poniedziałek, 20 kwietnia 2015

360 stopni


I kolejny raz tak się dziwnie składa,że wracam do wianków i ludowej tematyki... daleko nie odchodziłam, jednak moje prace poszły w nieco innym kierunku. A tu okazało się,że  ruszy projekt fundacji z Choroszczy, który zakłada zorganizowanie wystaw moich prac inspirowanych opowieściami z dawnych lat...legend, opowiadań itp. I tak o obróciłam się 360 stopni, jestem tam gdzie byłam, ale z nowymi pomysłami. Przy okazji dwie nowe prace poniżej. A i co jeszcze pierwsza aukcja w Pragalerii  w Warszwie.  Nowe miejsce, które organizować będzie aukcje młodej sztuki. Mocno kibicuję i swojej pracy i Pragalerii:)
print z katalogu Pragalerii

chodzenie za królewną, akryl na płótnie 100x70, 2015

snębienie, akryl na półtnie 100x140, 2015

sobota, 14 marca 2015

Aukcja w Wrocławiu.

Ostatnio pisałam o Galerii Stalowej i o aukcji w której pierwszy raz będę brała udział. W tym miesiącu będzie również aukcja  w Wrocławiu w Galerii DNA i tam już się pojawiałam, choć na wyniki w każdym miejscu zawsze czekam z taka samą niecierpliwością. W DNA jeden z moich najświeższych obrazów. Katalog już jest: http://www.wda.dnagallery.pl/
No i mój szczęśliwy miejmy nadzieje numerek 34 :)

niedziela, 8 marca 2015

Jeszcze jestem!

Może się wydawać,że zapomniałam o tym miejscu... nie tylko wpadłam w dziurę o nazwie " nie mam czasu" i trudno mi z niej wyleźć. No to tak mam dwie prace których nie pokazywałam i jedno nowe miejsce w którym 18 marca można będzie zobaczyć moją pracę. Pierwszy raz będę uczestniczyć w aukcji Galerii stalowej z Warszawy. Wprawdzie dziś mój mąż wypatrzył w katalogu,że moja praca ma inny tytuł niż ma naprawdę- i niestety to całkowicie moja wina bo zrobiłam literowkę, a właściwie  brak litery ,wysyłając propozycje , sama tak ten obraz nazwalam...dziwnie tak to teraz brzmi ale to może tylko dla mnie:) mam nadzieję przynajmniej.W każdym razie zostałam wymieniona jako ciekawy i polecany twórca przez Pana dyrektora artystycznego galerii i ...i się cieszę:P. to jeszcze tylko pokażę obrazy i już.

Kiedyś przyjdzie wiosna- z cyklu ogrody 2015

Niepewność z cyklu ogrody 2015







czwartek, 8 stycznia 2015

Ciekawość

Ciekawość pierwszym stopniem do piekła?. Może jest zupełnie na odwrót, chyba, że piekło podstępnie wygląda jak raj.

Nowy obraz" ciekawość"


\