poniedziałek, 3 listopada 2014

Wystawa Grodno, Białoruś.

To teraz będę się chwalić:). W galerii " u Majstra" w Grodnie odbyła sie ( a właściwie to jeszcze jest do 8. 11.2014) moja pierwsza międzynarodowa wystawa pt: "Zapomniane opowieści". Dużo było pracy i stresu, ale i satysfakcja jest. Wiele osób z obu stron, zarówno z Polski, jak i z Grodna pomogło mi z całym przedsięwzięciem i  powinnam im za to podziękować, ale myślę,że to nie miejsce na wymienianie nazwisk( oni na pewno wiedzą i przesyłam im za to ogromny uśmiech). W każdym razie  wszystko się udało i było rewelacyjnie.  Było wino,świece,obrazy, mini koncert, a nawet dwie telewizje i gazeta:P najważniejsze jednak,że byli wspaniali ludzie z którymi mogłam porozmawiać i podzielić się tym co robię. Także jak  to się w Polsce mówi " Nie ma lipy" :PA poniżej zdjęcia, wywiad  i cała relacja. Do drugiego wywiadu i recenzji grodzieńskiej gazety, nie potrafię się dobrać, ale jak  dorwę kogoś kto dobrze zna język sąsiadów, to spróbuje odnaleźć wszystko w meandrach białoruskich stron internetowych. Na razie to co mam i znalazłam.

Wywiad, ja się zawstydziłam jak oglądałam




Zdjęcia z wernisażu


Goście moi i galerii.

po przeciwnej stronie były oklaski , a co:)!!!

Z Panem Konsulem Polski na Białorusi i Alą opiekunką wystawy

tłumaczyłam koncepcję
 I już na luzie:)
Chyba nie wiedziałam co do mnie mówią.

Pan odnalazł swój autoportret, choć na obrazach były same kobiety

Z sprawcą zamieszania :)

Nie dało się sali objąć w całości , więc tak w dwóch  kawałkach.