niedziela, 5 października 2014

A jednak się sprzedał:)

Ostatnio biadoliłam ,że na ostatniej aukcji mój obraz się nie sprzedał. Jednak 2 dni później czekała na mnie niespodzianka w postaci maila, że jednak kupiec się znalazł tylko po aukcji.:). Klientka zwróciła się z poaukcyjnym  pytaniem o obraz. Cieszę się:) Tymczasem w domowej pracowni praca wre i dziś wstawiam dwa nowe obrazy. Wracam do tematów już przeze mnie podejmowanych, nie tylko ze względu na inne koncepcje co do obrazów, lecz także tak jak pisałam wcześniej ze względu na wystawę. Dlatego mamy "Szeptuchę" oraz "Jarzębinę"