środa, 27 sierpnia 2014

Powiew zmian.

Długo kończyłam ten obraz. Dawno też nie używałam  złota w swoich pracach, a już kolor żółty to naprawdę u mnie rzecz niespotykana. Akurat do "Dziewanny" wyjątkowo mi pasowały. To według wierzeń pani roślinności , życia, nadziei, królowa wiosny. Nazwa dziewanna prawdopodobnie pochodzi od żółtego kwiatu, który posiada dużo właściwości leczniczych ( choć najbardziej spodobało mi się to,że po wysuszeni intensywnie pachnie miodem).
 I tak się złożyło,że prawie z ostatnimi pociągnięciami pędzla przy tym obrazie zadzwonił telefon... i chyba pójdę do pracy. Tak dawno jak nie używałam złota, tak dawno tez nie byłam w pracy. Pracą stało się malowanie  i parę innych rzeczy. Cieszę się,choć radość trochę przysłania mi strach. Janek taki mały jeszcze,i trochę mi smutno,że to już muszę go zostawić. Boje się,że nie będę miała czasu malować. O rany czemu kobieta zawsze musi sobie wszystko utrudnić myśleniem i martwieniem się na zapas!!! Jakoś dam radę, a może zmiany przyniosą coś dobrego.Mam nadzieję.

niedziela, 24 sierpnia 2014

zdjęcie z wakacji

Nie ja na nich jestem, ale ja robiłam. Taki romantyczny wiał wiatr, choć nie zawsze wtedy kiedy było to potrzebne. Dawno nie robiłam zdjęć, a na wakacjach miałam swoją ulubioną modelkę. Zdjęcia wstawiam tylko 3, bo wiem ,że to co podoba się mi niekoniecznie podoba się Klaudii.
Dziś  strasznie pada, dlatego tak na sam koniec wakacji miło popatrzeć na zdjęcie.... jezioro i włosy które potargał wiatr:).
Pozdrowienia dla modelki:)


poniedziałek, 11 sierpnia 2014

kolorowe kredki

Przypomniało mi się,że mam kredki. Trochę przez córkę mojej siostry,ostatnio zrobiła piękny rysunek kredkami. No i jeszcze mam mało czasu na malowanie ostatnio, a  ilustracje mogę robić wieczorem kiedy młodzież w domu śpi . Obraz zaczęty czeka na lepszy humor  mojego syna, tymczasem są kolorowe kredki. No i chyba przez te kolory takie wakacyjne ilustracje mi wyszły, albo po prostu wakacji potrzebuje. Tak to chyba to drugie:)