czwartek, 29 maja 2014

Topielica i Netta

Ostatnie pokrzywione płótna się wyprostowały i mogłam je zamalować.Na jednym z nich jest Topielica, choć mówi się u nas też rusałka, to pierwsze według mnie jest jednak bardziej właściwe, bo rusałka to jakoś tak łagodnie i miło, a pani nie należy do miłych.Topielica to młoda dziewczyna , która odeszła z tego świata zanim wyszła za mąż i teraz wabi kawalerów wdziękami by ich utopić. Kawalerzy na Podlasiu strzeżcie się:P. Druga to Netta,bardzo waleczna, pokonała niedźwiedzia, by ratować  życie króla. Ten w podzięce chciał ją zabrać na królewski dwór, ona jednak wolała, las i drzewo, na którym mogła odpocząć.
 Raczej nie muszę podpisywać która jest która:)