sobota, 26 kwietnia 2014

Znaki zodiaku

Ćwiczę się w akwarelach, postanowiłam przedstawić wszystkie znaki zodiaku. To są trzy pierwsze, reszty jeszcze nie wymyśliłam. Przyznam się,że nie do końca o taki efekt mi chodziło. Farba nie rozlewa i rozpływa się na kartce tak jak sobie to wyobraziłam. Mam nadzieje jednak,że to kwestia papieru, a nie moich umiejętności,bo malowałam na zwykłym bloku rysunkowym, a nie na papierze do akwareli.W trakcie może więcej się nauczę i kupię papier. Póki co mamy lwa, wodnika i raczka:)


poniedziałek, 21 kwietnia 2014

Wyróżnienie w konkursie fotograficznym:)

W świąteczną niedzielę, dostałam wiadomość, która całkowicie umiliła mi ten dzień. Po roku zostały ogłoszone wyniki ogólnopolskiego konkursu fotograficznego pt. " Ciało- kronika chwili". Zostało przyznanych 7 równorzędnych nagród. No i znalazłam się na liście nagrodzonych za zdjęcie" Autoportret z Jasiem". Zdjęcia nie zamieszczę, bo się wstydzę:)> Janek siedział wtedy jeszcze w moim brzuchu i jakoś tak głupio pokazywać mi zdjęcie na którym jestem ja sama( za dużo znajomych ogląda bloga:)). Tak w zamian wstawiam mój nowy obraz. Inspirowany obrzędem nocy świętojańskiej. Temat taki letni, ale ostatnio mamy piękna pogodę więc wszystko się zgadza:)

wtorek, 15 kwietnia 2014

Zdjęcia z Karoliną- czyli współpraca sąsiedzka :)

Aparat już jakiś czas leżał zapomniany w kącie i się kurzył. Długo nie maiłam komu zrobić zdjęć.Na szczęście jednak mam dobra sąsiadkę i w dodatku bardzo urodziwą i przyszła mi z pomocą. Na zdjęciach wydaje się,że było bardzo ciepło, w rzeczywistości było naprawdę zimno. I w tym miejscu muszę oddać swój podziw modelce za cierpliwość i wytrzymałość, bo kładła się na ziemię, była w sukience na ramiączkach i właściwie to na bosaka i ani razu nie usłyszałam słowa narzekania,że zimno, brudno i kuje. Mam zapewnienie,że na zdjęcia jeszcze się wybierzemy, ale nie wiem czy się zdecyduje po ostatnim:), a nie marudzący i nie bojący się aparatu model to podstawa:)






niedziela, 13 kwietnia 2014

Ulubiony obraz w Warszawie- 6 aukcja SuperMłoda Polswissart 13. 05.2014

Lubię informować, o aukcjach, samej jakoś daje mi to poczucie,że nie maluje" do szuflady":). Tym razem aukcja w Warszawie, i mój ulubiony obraz. Jakoś szczególnie jego los leży mi na sercu.Martwi mnie tylko jedna rzecz, na stronie domu aukcyjnego zdjęcie mojej pracy jest strasznie małe i kolory jakieś przekłamane, w rzeczywistości wyglądają znacznie lepiej. Na szczęście każda aukcja poprzedzona jest wystawą więc obraz będzie miał okazję zaprezentować się na żywo.



czwartek, 10 kwietnia 2014

II aukcja sztuki współczesnej w Opolu:)

Kolejna aukcja, w której mam przyjemność brać udział już niedługo - 26 kwietnia. Jest to licytacja organizowana przez wrocławską galerie DNA w Opolu.Będzie się odbywać w tym mieście dopiero drugi raz, więc odbiorcy młodej sztuki są też młodzi w tej dziedzinie. Tym bardziej mam nadzieje,że moja praca się spodoba. Ogólnie uważam,że w tej aukcji biorą udział naprawdę fajne prace, będzie w czym wybierać:)Mam nadzieję,że i moja szeptucha  znajdzie fana.Zapraszam, polecam, oglądajcie!

czwartek, 3 kwietnia 2014

Pieskie życie

Jakoś tak się stało,że dzisiejsze pieskie życie znacznie różni się od tego, które było kiedyś.Dziś piesek nie może brudny hasać po podwórku, dziś jest pupilem, nie przyjacielem. Taka" permanentna inwigilacja"... Najgorsze jest to,że czasami my sami mamy takie pieskie życie i to na własne życzenie. I oto moje podwórkowe przemyślenie przeniosłam na ilustracje.