niedziela, 16 marca 2014

Żałosny zamiast radosnego?

Ostatnio nie miałam czasu, albo siły, więc jakoś długo zajęło mi namalowanie tego obrazu. Przeczytałam jakiś czas temu o obrzędzie, który nazywał się rozpleciny( dawny wieczór panieński).Polegał on na tym,że dzień przed ślubem druhny zaplatały pannie młodej warkocz,ozdabiając go kokardami i wstążkami, po czym do domu przyjeżdżał pan młody i wtedy druhny śpiewając " żałosną pieśń rozplatały warkocz", takie symboliczne pożegnanie panieństwa. Tak oto tradycja ta mi się wyobraziła i namalowała.Swoją drogą ciekawe czemu śpiewały żałośnie, a nie radośnie? Czyżby nieszczęście jakieś miało nastąpić kolejnego dnia?
:P