poniedziałek, 4 listopada 2013

Dzieci w obiektywie

Wszystkie dzieci nasze są, o ile zdąży się je złapać!!! Strasznie dużo mam nie ostrych zdjęć dzieciaków, bo minuta przed aparatem, to minuta za długo do wystania. Mimo to podjęłam próbę. Łatwiej poszło z Jasiem, bo spał. Dziewczyny były trudniejsze.
W fotografii dziecięcej przydatne jest wiele gadżetów, które nadają zdjęciu klimat. Ładne ubranka, ale takie które nie odwracają uwagi od malucha( najlepsze bez wzorów), duże misie, kosze, kocyki.I przede wszystkim dobry humor dziecka.
 Zdjęcia dziewczyn były robione bez wcześniejszego przygotowania, dlatego małe ubraniowo nie były zbyt przygotowane, natomiast Jasiek dostał do sesji jedynego misia jakiego posiadamy i najmniej zobowiązujące:) śpiochy.Niedługo będę miała nową modelkę, więc dla niej postaram się o więcej rekwizytów, zobaczymy jaki będzie efekt. Póki co przedstawiam dwie małe łobuzice Natalię i Dominikę i Jasia śpiocha:)